Wnętrza

Sypialnia

Spokojny sen i rześkie poranki. Sypialnia w naturalnym klimacie

Tekst PAULINA MAJEWSKA • Zdjęcia Shutterstock

2019-06-07
Spokojny sen i rześkie poranki. Sypialnia w naturalnym klimacie

Nic tak nie koi nerwów i nie odpręża jak odpoczynek w plenerze. Niestety nie zawsze mamy możliwość, by wyjść na spotkanie przyrodzie. A skoro przysłowiowa góra nie chce odwiedzić Mahometa, on sam musi podążyć ku wzniesieniu. W myśl znanego porzekadła nie pozostaje nam więc nic innego, jak zacząć działać, zapraszając cząstkę świata natury do własnego lokum. Jego klimat warto odtworzyć zwłaszcza w sypialni, zapewniając sobie spokojny sen i rześkie poranki.

 

Komfort snu powinien być sprawą pierwszorzędną dla każdego, komu zależy na właściwym funkcjonowaniu w ciągu dnia. Jakość nocnego wypoczynku nie zależy jednak od nas samych, lecz od sumy wpływających na niego czynników. Z rozwagą wybieramy więc ergonomiczny materac oraz artykuły pościelowe o korzystnych dla zdrowia właściwościach. W procesie kreowania przyjaznej sypialnianej strefy ogromne znaczenie przypisane jest także aranżacji otoczenia oraz panującemu we wnętrzu nastrojowi. Jeśli nastanie w nim atmosfera harmonii i spokoju – typowa dla naturalnego stylu urządzania mieszkań – mamy zagwarantowane idealne warunki do wieczornego relaksu.

 

 

WNĘTRZE W KOJĄCYCH BARWACH

Kluczowe dla naturalnej estetyki są barwy. Ich wpływ na samopoczucie człowieka oraz sposób, w jaki stymulują mózg, z powodzeniem opisuje psychologia kolorów. Ta wiedza ma realne przełożenie na codzienność. Pozwala kształtować przestrzeń tak, by działała na użytkowników w pożądany sposób. W przypadku sypialni szczególnie podkreśla się znaczenie naturalnych odcieni. To przede wszystkim one budują emanującą łagodnością aurę. Zamiast męczących w nadmiarze, krzykliwych tonów stawia się zatem raczej na tzw. barwy ziemi. Neutralna biel, piaskowy beż, popielate szarości, złamana zieleń khaki, ciepły brąz czy brudna żółć powinny dominować, pokrywać ściany, pojawiać się na wielkoformatowych tekstyliach, lecz także w drobniejszych dodatkach. Stworzone z ich pomocą tło będzie doskonałą bazą dla subtelnej aranżacji, ujmującej uniwersalnością, prostotą i świeżością. Czego więcej potrzeba dla komfortowego snu?

 

 

FAKTURY OD MATKI ZIEMI

Przede wszystkim nie możemy zapomnieć o naturalnych tworzywach. Prym wśród nich wiedzie oczywiście drewno. Ponadczasowa materia zachwyca swoją niepowtarzalnością, bogactwem wybarwień oraz różnorodnością rysunków słojowań. Jak zastosować je w alkowianej aranżacji? Najpowszechniejszym pomysłem jest pokrycie podłogi autentyczną lub imitującą dowolny gatunek – okładziną. Deski, panele, parkiet – opcji istnieje bardzo wiele, podobnie jak użytkowych odmian surowca, które najprościej podzielić na rodzime i te o egzotycznym rodowodzie. Na tym nie powinno się jednak kończyć spektrum sypialnianych zastosowań drewna. Z jego pomocą może powstać chociażby efektowna dekoracja na wzór wezgłowia – w zależności od indywidualnych upodobań – rustykalna lub nowoczesna. Spektakularny rezultat gwarantuje np. mozaika stworzona z ogromnej liczby drobnych elementów ułożona na całej powierzchni ściany za łóżkiem. By nadmiernie nie przytłoczyć stylizacji, lepiej jednak pozostać przy jasnym wybarwieniu materiału. Niezwykłym akcentem będzie z kolei stolik nocny wycięty z litego bloku lub blat z nieokorowanego plastra osadzony na lekkiej metalowej podstawie. Pełne prawo do tego, by się na nim pojawić mają nie tylko podręczne akcesoria, które towarzyszą nam wieczorami lub o poranku, lecz także rozmaita roślinność w postaci kwiatów ciętych albo doniczkowych. By nie zaburzyć przypisanej stylowi naturalnemu lekkości, lepiej nie eksperymentować zbyt wiele z fakturami. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by pokusić się o wprowadzenie do pomieszczenia kilku modnych akcentów. Jednym z nich są topowe desenie marmuru, z którym o palmę pierwszeństwa konkuruje ostatnio także finezyjne lastrico. Oba motywy mają równe szanse, aby zaistnieć w sypialnianej przestrzeni, tym samym subtelnie ją ożywiając.

 

 

POŚCIELOWE TEKSTYLIA

Naturalne motywy trafiają do wnętrz także za pośrednictwem tekstyliów, stanowiących znakomitą kanwę dla efektownych printów. Ogromną popularnością cieszą się obecnie te z ornamentami roślinnymi. Polne zioła, tropikalne liście oraz klasyczne kwiaty pojawiają się też na wyrobach pościelowych, w mgnieniu oka wyczarowując przyjazną aurę do snu. Ponadczasowe i uniwersalne są z kolei komplety poszewek o jednolitym wybarwieniu, najlepiej z omówionej wcześniej palety kolorów ziemi. Ich naturalny charakter nie musi oczywiście ograniczać się wyłącznie do określonej tonacji. Przecież do dyspozycji mamy szerokie spektrum ekologicznych tkanin. W wydaniu pościelowym znakomicie sprawdza się chociażby len, po obróbce zamieniający się w miękki i przyjemny w dotyku materiał, który dodatkowo nie wymaga prasowania. Jego kluczowymi cechami są jednak przewiewność oraz zdolność termoregulacji. Dzięki temu zimą nie będziemy odczuwać chłodu, a latem snu nie zakłócą upały. Doskonałe właściwości użytkowe charakteryzują także bawełnę. Jest odporna na przetarcia, a do tego łatwo utrzymać ją w czystości. Podobny klimat jak ta lniana wykreuje zwłaszcza w odmianie perkalowej, czyli o płóciennym splocie. Nowość ostatnich lat stanowi wzorzysta pościel bambusowa – antybakteryjna i regulująca temperaturę podczas snu. Idealna do sypialni urządzonej w naturalnym stylu.

 

 

DODATKI W ZGODZIE Z NATURĄ

Aby nie zakłócać ładu, jaki powinien panować w każdej przestrzeni służącej wypoczynkowi, wokół łóżka nie powinno znajdować się zbyt wiele dodatków. Duże nagromadzenie przedmiotów, zwłaszcza mało do siebie pasujących, może nie tylko zaburzać harmonię wystroju, ale zwyczajnie irytować użytkowników. Jak w takich warunkach odpoczywać? Jak zasnąć? I wreszcie: jak powitać nowy dzień w pogodnym nastroju? Żeby uniknąć rozważań nad tego typu problemami, lepiej zdać się na urzekającą minimalistycznym wyrazem estetykę inspirowaną naturą, stawiającą na przestronność, eteryczność i uważność. W zgodzie z jej założeniami baczniej przyglądamy się otaczającym nas rzeczom. Wybieramy spośród nich te najbardziej wartościowe, wykonywane ręcznie, z ekologicznych surowców. Taki charakter mają np. polecane do sypialni utrzymanej w subtelnym klimacie dywany z sizalu, makramowe plecionki na ściany (makatki lub łapacze snów), handmade'owe pledy i narzuty, ażurowe lampy ze sznurków czy wikliny, kosze z trawy morskiej, a także rośliny w każdej możliwej formie. Wszak szereg gatunków pozytywnie wpływa na mikroklimat wnętrza, nawilżając i oczyszczając powietrze z toksyn. Takie zdolności przejawiają chociażby: palmy, figowce, draceny, skrzydłokwiaty czy paprocie. Wiele z nich pięknie wygląda, a przy tym wpisuje się w modny trend urban jungle. Warto wprowadzić namiastkę konwencji do strefy snu. Ten łatwy zabieg pozwoli upiększyć przestrzeń sypialni, dostosować ją do aktualnej mody, a ponadto zadbać o zdrowy nocny wypoczynek, ukojenie nerwów oraz przyjemną pobudkę. Wszystko w ramach stylu naturalnego – współczesnej odpowiedzi na obraz dzisiejszego świata, będącej odskocznią dla jego nie zawsze pozytywnych realiów.

 

 

http://sentinel.pl