Wnętrza

Prezentacje

Wnętrze z nutką kobiecości

Aranżacja nowoczesnego i ascetycznego w wyrazie wnętrza mieszkania, które musi jednocześnie podkreślić kobiecość jego właścicielki, nie jest sprawą prostą. Idealnym rozwiązaniem stało się stopienie kobiecych i niewidocznych na pierwszy rzut oka detali z prostymi formami meblowymi.

 

Kompozycja mieszkania opiera się na zestawieniu bieli z szarością i drewnem. Proste białe drzwi, dębowy parkiet, szare płytki oraz szare i białe ściany są elementami, które stanowią tło dla całości wystroju, a do tego wpływają na odbiór przestrzeni mieszkania jako spójnej całości. Zestawienie to inspirowane jest starą kinematografią, która mimo swojej monochromatyczności była w stanie przekazać więcej emocji i naturalności niż niejeden film współczesny. Do tego ikona dawnego kina, Audrey Hepburn, która w piękny sposób łączyła swój wizerunek przyjaznej, aczkolwiek bardzo eleganckiej kobiety pełnej klasy, dała inspirację do stworzenia rzekomo wykluczającego się zestawienia prostokreślnej nowoczesności i pełnej zawirowań kobiecości.

 

 

Mieszkanie to miało przede wszystkim spełniać wymogi funkcjonalno-użytkowe jego właścicielki, a efekty wizualne - stanowić jedynie przyjemne tło do codziennego życia w stolicy. Bryła budynku, w którym zlokalizowane jest mieszkanie, jest bardzo nowoczesna, na elewacji znajdują się szare i drewnopodobne płyty HPL. Wnętrze ma być kontynuacją tego założenia, co wykorzystano przy doborze kolorystyki podłóg.

 

Właścicielka mieszkania chciała zachować i podkreślić otwarte przestrzenie niewielkiego 50-metrowego mieszkania, a zarazem znaleźć wystarczającą ilość przestrzeni magazynowej z łatwym dostępem do wszystkich najpotrzebniejszych rzeczy. Stąd głównym elementem wystroju strefy dziennej stała się spójna kompozycja zabudów meblowych, która rozpoczyna się szafą w przedpokoju i kończy szafką RTV w salonie. W głównej części szafy znalazło się miejsce m.in. na lodówkę, pralkę czy deskę do prasowania, a dodatkowo ukryto tam istniejący komin wentylacyjny, który został obłożony białą płytą meblową i daje wrażenie, że jest to integralna część szafy. Meble te wykonano z dwóch materiałów – białej płyty laminowanej odbijającej piękne widoki zza okna oraz okleiny z matowymi słojami drewna dębowego ocieplającego wnętrze. Kompozycję podkreśla różnorodna tektonika brył, które wzajemnie się uzupełniają i nawiązują do siebie – wycięcia do dostawień, obniżenia do podwyższeń.

 

Bryła szafy oddzielającej kuchnię od hallu jest różnorodna w zależności od kąta patrzenia – od strony hallu jest lustrem, od frontu charakterystycznym nawisem, a od strony kuchni białą płaszczyzną. Narożnik szafy został wycięty i stworzył idealne miejsce na ulubione książki właścicielki, a dodatkowo nadał lekkości mocnej zabudowie i otworzył widok z salonu na kuchnię. Sama kuchnia zaprojektowana została w taki sposób, aby można było swobodnie się po niej poruszać, przygotowując wiele potraw na raz z racji tego, iż gotowanie jest jednym z ulubionych zajęć Pani Moniki. Niższy drewniany blat połączony bezpośrednio z blatem kuchennym tworzy strefę minijadalni niezabierającej cennej przestrzeni mieszkania. Białe sprzęty kuchenne stapiają się z gładką powierzchnią frontów, a elegancji dodają takie elementy jak chromowany okap, płyta ochronna za kuchenką w odcieniu połyskującego betonu czy delikatne betonowe lampki nad stołem.

 

 

Wystrój salonu został ograniczony do minimum. Znalazły się tam: wygodna szara sofa, praktyczny wyższy stolik kawowy z szufladkami i elegancka lampa stojąca. Ściana telewizyjna podkreśla dwie największe pasje Pani Moniki – stare dobre kino oraz muzykę – znalazło się tam miejsce na duży telewizor i wysoką wiszącą szafkę na ogromną kolekcję płyt CD, które właścicielka dostaje od muzyków z racji wykonywanego zawodu. Spory grzejnik, zamiast ukrywać, wyeksponowano poprzez pomalowanie ściany na szaro, dzięki czemu zyskał ozdobny charakter Dodatkowym istotnym kryterium, które zostało uwzględnione przy projekcie wnętrza salonu była muzyka. Jest to bardzo ważny element związany z codzienną pracą, jak i czasem wolnym Pani Moniki, dlatego też na długiej szafce RTV musiało znaleźć się miejsce na dwa duże głośniki oraz specjalistyczny mikser do płyt CD. Zamknięciem widokowym salonu jest ściana pomalowana na szaro, ciągnąca się od salonu do hallu wejściowego. Duże lustra w hallu zestawione w jednej linii z ciemnoszarą płytką podłogową tworzą iluzję przestrzeni.

 

 

 

Sypialnia ma sprzyjać relaksowi. Ciemna roleta z wyrazistym splotem ogranicza dostęp światła nawet w dzień, ponieważ właścicielka mieszkania często pracuje w nocy. Białe, proste meble zestawione z przyjemnym szarym zagłówkiem i delikatną tapetą dodają tej poszukiwanej kobiecości i intymności w przestrzeni sypialni. Czarna elegancka lampa, lustro na pełną wysokość pomieszczenia oraz szafka nocna zachodząca delikatnie na lustro są celową kompozycją, która po raz kolejny powiększa niewielką przestrzeń i dodaje elegancji. Niska czarna lampka nocna po drugiej stronie łóżka ma stanowić przeciwieństwo lampy wiszącej i zachwianie symetrii, jaką zazwyczaj spotyka się przy projektowaniu sypialni. Szara przeciwległa ściana pozbawiona jest dodatków, przez co nie rozprasza i sprzyja odpoczynkowi. Łóżko zaprojektowano w taki sposób, aby oprócz spełniania funkcji podstawowej, czyli miejsca do spania, stanowiło również dodatkową przestrzeń magazynową. Dlatego też po każdej stronie zaprojektowano cztery pojemne szuflady na pościel, a dodatkowo każda z szafek nocnych jest również wyposażona w szufladkę.

 

 

 

Łazienka utrzymana jest w szarobiałej kolorystyce. Bryły w łazience uproszczono jak najbardziej ze względu na jej bardzo mały metraż, w którym każdy zbędny element byłby mocnym i niepotrzebnym akcentem przestrzennym. Proste geometryczne zabudowy wanny i umywalki złamane są kobiecymi detalami, jak wiszące chromowane lampy czy okrągłe uchwyty szafek. Detalem dominującym całe wnętrze jest wizerunek idolki właścicielki – Audrey Hepburn - stworzony z mozaiki sprowadzanej z Hiszpanii na indywidualne zamówienie, która odbija się w dużym lustrze, co dodatkowo potęguje powstały efekt. Elegancka umywalka ukryta jest pod blatem, przez co nie przytłacza czarnej szafki meblowej. Po prawej stornie znajduje się wysoka biała szafka na kosmetyki, która dodatkowo ukrywa komin wentylacyjny i wykorzystuje wolną przestrzeń. Niewielka wanna była jednym z wymogów inwestorki, która jest zwolenniczką kąpieli relaksacyjnych.

 

http://antiquebeauty.eu/promocje/?utm_source=livingroom&utm_campaign=living-room&utm_medium=email
facebook