Wyposażenie

Oświetlenie

Oświetlenie techniczne… dlaczego właściwie jest mi potrzebne?

Tekst ŁUKASZ KLICKI • Zdjęcia OXYLED WWW.OXYLED.PL

2019-01-17
Oświetlenie techniczne… dlaczego właściwie jest mi potrzebne?

Oświetlenie, to nie tylko instalacja elektryczna, dzięki której zyskujemy dogodną widoczność we wnętrzu bez względu na porę dnia, lecz także element budujący klimat otoczenia. Właściwie zaprojektowana iluminacja podkreśli niepowtarzalność wystroju, jego ciepło oraz rodzimy charakter, ale niewłaściwie dobrana, zaburzy nawet najwytworniejsze wnętrze. Jak się zatem zabrać za planowanie oświetlenia?

 

Od czasów epokowego wynalazku Edisona żarówka wolframowa bezapelacyjnie królowała na domowych salonach. Po niej nastała era świetlówek kompaktowych: mnogość kształtów, mocy i rozmiarów sprawiła, że znalazły zastosowanie dosłownie wszędzie. Niestety ich podstawową wadą jest szkodliwość dla zdrowia i środowiska. Rewolucja LED wyeliminowała częściowo z domów to niebezpieczne rozwiązanie. A gdyby pójść w niej o krok dalej i zastąpić klasyczne lampy wiszące rozwiązaniami technicznymi? Tylko właściwie po co? Odpowiedzi jest kilka.

 

 

NIEZAWODNE I OSZCZĘDNE

Techniczne oprawy LED można najprościej podzielić na 3 grupy: warianty zintegrowane i niezintegrowane na żarówkę oraz niezintegrowane na moduł. W oprawach zintegrowanych źródłem światła jest moduł zamontowany wewnątrz. Nie można go samemu wymienić na nowy. Jednak jego trwałość określana jest na poziomie 30 do 50 tys. godzin, więc, przy zachowaniu zaleceń producenta, powinien posłużyć przez wiele lat. A co jeśli się przepali? Czy będzie konieczna wymiana lampy na nową? Nic z tych rzeczy! Trzeba ją po prostu oddać na serwis do profesjonalnej firmy, która wymieni uszkodzony moduł. Produkty z wymiennym elementem są hybrydą pomiędzy oprawą niezintegrowaną na „żarówkę” a oprawą zintegrowaną. Moduł zamontowany jest na części, którą można samodzielnie wymienić w domu. Najprostsze w doborze są oczywiście te ze źródłem LED: wybieramy kształt oprawy, żarówkę, montujemy i już… świeci. Zapomnijcie o tym! Z oprawami na żarówkę LED dopiero zaczyna się zabawa…

 

 

RÓWNOMIERNOŚĆ I WSZECHSTRONNOŚĆ

Zwykło się zakładać, że we wnętrzu powinna być jedna, ewentualnie kilka małych lamp umiejscowionych przy suficie, które będą wypełniały przestrzeń światłem, oraz jakiś model ozdobny, pełniący funkcję doświetlająco-dekoracyjną. Takie rozwiązanie sprawiało, że wnętrza często oświetlone były nierównomiernie: obszar centralny pozostawał jasny, natomiast strefy przy ścianach oraz w kątach dominowały cienie, które zmniejszały pomieszczenie optycznie oraz wprowadzały do niego nieprzyjemny mrok. Drugim problemem są skomplikowane wzory, mające pomóc przy wyborze odpowiedniej wielkości lampy dekoracyjnej, których stosowanie w 100% nie rozwiązywało problemu, bo zakupiona wersja często okazywała się zbyt duża lub zbyt mała. Trzeci problem to konieczność doświetlania przestrzeni. Omówmy to na przykładzie kuchni. Aby w tej strefie zaaranżować iluminację w klasycznym stylu, trzeba byłoby zastosować trzy grupy lamp: oświetlenie główne, np. kilka oczek na źródło LED, lampę dekoracyjną oraz paski LED schowane pod meblami lub dodatkowe oprawy na szafkach. Wówczas i tak niewielkie przestrzenie byłyby nadal zacienione. W przypadku oświetlenia technicznego możemy osiągnąć zadowalający efekt, stosując wyłącznie moduły sufitowe, zarówno w formie podtynkowej, jak i natynkowej. Mniej opraw to mniej zdominowane lampami wnętrze, a ich lepsze dostosowanie to zminimalizowane obszary cieni, a co za tym idzie, niepomniejszone optycznie pomieszczenie.

 

 

 

MINIMALISTYCZNE I ELEGANCKIE

Te dwie cechy zwykle wyróżniają oprawy techniczne. O tym, że proste rozwiązania są najlepsze, pisano już nie raz, ale czy proste musi oznaczać nudne? Nic z tych rzeczy! W tym momencie z pomocą przychodzą oprawy na wymienne źródło światła. Prosta elegancka ramka na żarówkę AR111 i ES111 jest tego najlepszym przykładem. Jej charakter zmienia się wraz z zastosowanym źródłem światła, z kształtem jego odbłyśnika, soczewek i lustra. Montując do oprawy punkty LED przypominające stare halogeny z ogromnym lustrem, możemy osiągnąć klimat zbliżony do industrialnego, z nowoczesnymi odbłyśnikami przypominającymi kryształy wprowadzimy do wnętrza odrobinę luksusu, a wypukłe soczewki w kolorowych obudowach przywiodą na myśl designerskie wnętrza luksusowych apartamentów.

 

http://antiquebeauty.eu/promocje/?utm_source=livingroom&utm_campaign=living-room&utm_medium=email