Design

Nowoczesne rozwiązania

Architektoniczna rewolucja

Projekt i realizacja inwestycji w częstochowskim domu w bliźniaczej zabudowie miały miejsce w 2012 roku. Wszystko rozpoczęło się od wizji niewielkiego remontu kuchni i łazienki, a zaowocowało kompleksowym projektem całego domu.

Inwestorka zgłosiła się do architektów dość późno. Fachowcy czekali już na decyzję w sprawie miejsca podpięcia ceramiki sanitarnej w łazience. Niestety, wszystkie opcje, które były brane pod uwagę, wydawały się zbyt banalne. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności właściciele pracowni projektowej FreeForm Studio, z którymi skontaktowała się właścicielka domu, przebywali akurat w Częstochowie w sprawach prywatnych. Dało to możliwość niemal natychmiastowego przystąpienia do współpracy i rozpoczęcia architektonicznej rewolucji.

Głównym tematem prowadzonych rozmów była  łazienka o powierzchni 6,2 m² w rzucie zbliżonym do kwadratu. Klientka zasugerowała, że powinna się tam znaleźć wygodna wanna oraz duży prysznic. Nie przedstawiła szczegółowych wytycznych dotyczących preferowanej kolorystyki i stylu. Oczekiwała po prostu pięknej, nietuzinkowej przestrzeni.

 

 

Po wstępnej inwentaryzacji stwierdzono, że ustawienie wszystkich potrzebnych sprzętów wzdłuż linii ścian, jak pierwotnie zakładano, doprowadzi do zmniejszenia przestrzeni i nadania jej dość banalnej w odbiorze formy. Chcąc uniknąć takiego stanu rzeczy, architekci zaaranżowali spotkanie, na którym przedstawili wizję całkowicie niestandardowego układu funkcjonalnego. Wymagał on zmiany większości podłączeń wodno-kanalizacyjnych, ale... okazał się strzałem w dziesiątkę! Został zaakceptowany przez inwestorkę w stu procentach.

Projekt powstał ekspresowo, żeby nie powodować dalszych opóźnień na budowie. Architekci dobrali w łazience ciemne płytki, które zostały delikatnie nacięte. Dzięki temu uzyskali ciekawą fakturę na niektórych podświetlonych powierzchniach. Zastosowano je jako okładzinę wokół lustra, za umywalką oraz przy toalecie. Ich uzupełnieniem są jasne, imitujące marmur kafle ułożone na ścianach wokół wanny i prysznica. Chcąc powiększyć optycznie przestrzeń oraz dodać jej elegancji, architekci zaprojektowali w różnych jej częściach smukłe, brązowe lustra. W kwestii oświetlenia postawiono na różnorodność - światło funkcjonalne przeplata się tu z nastrojowym. Przy podwieszeniu sufitu jest szczelina, w której  zostały zamontowane węże LED-owe dające delikatną, klimatyczną poświatę.

Współpraca z projektantami tak spodobała się właścicielce domu, że postanowiła rozszerzyć ją o projekt całościowy, zawierający przebudowę i aranżację salonu, jadalni, holu oraz sypialni.

 

 

Dotychczasowa, zastana przestrzeń zdominowana była przez ciemne, wpadające w czerwień drewno, z którego były wykonane schody, podłogi oraz część mebli. Wynikiem wspólnych ustaleń zapadła decyzja o pozostawieniu istniejących schodów, które były w dobrym stanie. Wbrew obawom wykonawców, postanowiono je zeszlifować. Efekt był zdumiewający, bezsprzecznie wart podjętego ryzyka! W równej mierze zachwycił wszystkich – nawet początkowo sceptycznych wykonawców.

Inwestorka zamierzała pozbyć się mebli, które miała dotychczas, i dała projektantom wolną rękę co do wyboru nowych. Ci postanowili jednak wykorzystać jeden z posiadanych przez nią mebli – stary okrągły stolik idealnie wpisał się w strefę zaprojektowanej przez nich jadalni. Pozostałe meble w przeważającej większości wykonane zostały na zamówienie według autorskiego projektu.

Hol wejściowy jest umiejscowiony pół piętra poniżej salonu. Utrzymany w tonacji ciemnej szarości skonfrontowanej z czystą bielą. Jest nastrojowo podświetlony, co podkreśla ciekawą fakturę grafitowej tapety. Znajduje się tu również duże lustro, wypełniające całkowicie jedną ze ścian przy wejściu. Z ciemniejszego holu można przejść do kontrastującego z nim jasnego salonu. Nowością w tej przestrzeni jest kominek. Obłożono go fornirem kamiennym o grubości kilku milimetrów, który wizualnie daje efekt okładziny z prawdziwego kamienia. Na dywanie, przed kanapą, architekci zaproponowali postawienie stolika o ciekawej formie i kolorystyce, które nawiązywały do nowopowstającej kuchni. Meble kuchenne były już w trakcie realizacji, zostały zamówione wcześniej. Jednak zanim trafiły na miejsce inwestycji, projektanci zrobili im mały „retusz”, by lepiej komponowały się z proponowanym przez nich salonem.

 

 

Dużą rolę w doborze kolorystyki we wnętrzu domu odegrały preferowane przez właścicielkę jasne przestrzenie z bieloną podłogą. Motywem przewodnim stały się stonowane szarości, biele, beże oraz czerń. Mimo że brak tu jednego, dominującego koloru, dzięki zastosowanym kontrastom przestrzeń jest ciekawa i nietuzinkowa. Dodatkową ozdobą domu są ulubione figurki właścicielki przywiezione z podróży. Lwy i nosorożce znalazły sobie doskonałe miejsce przy kominku oraz na długiej komodzie przylegającej do tyłu kanapy.

Projektantom zależało na dopracowaniu najdrobniejszych detali i nadaniu przestrzeni spójnego charakteru. W różnych miejscach zaproponowali listwy poliuretanowe, nie tylko jako wykończenie podłóg, ale również jako obramowania luster, fototapety w jadalni oraz „opaski” do drzwi. Dbałość o szczegóły przejawia się również w wyborze oświetlenia. Lampy wiszące nad blatem kuchennym były wykonane na zamówienie tak, aby średnica walca była taka sama, jak w przypadku gotowych lamp, które zawisły w salonie i jadalni.

http://antiquebeauty.eu/promocje/?utm_source=livingroom&utm_campaign=living-room&utm_medium=email
facebook