Design

Trendy

Przestrzeń budująca więzi. Trend Community Zone

Tekst MAGDA PAWLUK-JAROSZEWICZ • Zdjęcia Shutterstock

2019-07-05
Przestrzeń budująca więzi. Trend Community Zone

Rozmowy, gotowanie, jedzenie, praca, zabawa – kiedyś wszystkie te czynności przebiegały w osobnych strefach. Dziś swobodnie mieszają się ze sobą w jednej, wspólnej przestrzeni, sprzyjając budowaniu międzyludzkich więzi. Taki pozytywny miks zakłada trend Community Zone – filozofia designu, który zbliża domowników.

 

Strefy służące ogólnemu użytkowi kojarzymy przede wszystkim z przestrzenią publiczną. Znajdujemy je w hotelowych lobby, bibliotekach, centrach handlowych czy biurowych wnętrzach. W tym duchu zwróciła się ostatnio także architektura mieszkań i domów, łącząc odizolowane dotąd pomieszczenia, a przy okazji otwierając na siebie ludzi. Nurt ma zatem nie tylko istotne znaczenie estetyczne, lecz także społeczne, stanowiąc odpowiedź na potrzeby współczesnego człowieka, który uwikłany w wirtualną rzeczywistość, jak jeszcze nigdy dotąd łaknie realnego kontaktu i autentycznych relacji.

 

 

DOMOWY MULTITASKING

Zaabsorbowani pracą, coraz mniej czasu spędzamy w domach. Skoro wolnych chwil mamy jak na lekarstwo, chcemy wykorzystywać je do granic, w maksymalnie efektywny sposób. Staramy się więc połączyć przyjemne z pożytecznym i np. w momencie wykonywania codziennych obowiązków, uczestniczyć jednocześnie w konwersacjach z domownikami lub gotując, zerkać na oglądany przez pozostałych film albo pomagać dziecku przy rozwiązaniu szkolnych zadań. I chociaż często słyszymy opinię, że multitasking to jedynie korporacyjny mit, a człowiek nie jest w stanie wykonywać dwóch czynności symultanicznie, aranżujemy wnętrza mieszkań tak, by umożliwiały nam realizację zmyślnego planu wspierającego podzielność uwagi. Głównym założeniem jest więc zniesienie granic pomiędzy pomieszczeniami przynależnymi do części dziennej – kuchnią, jadalnią, salonem, gabinetem. W rezultacie powstaje komfortowa przestrzeń wspólna, z której w tym samym momencie mogą korzystać wszyscy mieszkańcy, nawet gdy każdy z nich spędza czas w zupełnie odrębny sposób. Ponieważ poszczególne strefy płynnie się przenikają, użytkownicy mają ze sobą stały kontakt, a do tego wszelkie potrzebne aneksy w zasięgu wzroku i ręki. Nie muszą już zatem wędrować od drzwi do drzwi, by wykonać zaplanowane działania. To, co niezbędne, znajduje się w jednym otwartym pomieszczeniu wykreowanym na wzór amerykańskich pokojów typu living oraz family room. Wnętrze ogólne łączy więc zalety reprezentacyjnych i nieformalnych aranżacji, stanowiąc centrum domu, w którym rozgrywają się najważniejsze rodzinne wydarzenia, a także miło upływa codzienne życie.

 

 

PRZESTRZEŃ TWORZĄ LUDZIE

Nowoczesna przestrzeń wspólna, by należycie spełniała nałożoną na nią rolę, musi być funkcjonalna oraz estetyczna zarazem. Powinna przede wszystkim wpisywać się w potrzeby lokatorów i w pełni je zaspokajać. Arcyważnym zadaniem architekta jest zatem wsłuchanie się w oczekiwania inwestorów, a także ujawnienie zapotrzebowania nawet na te aspekty aranżacji, których właściciele jeszcze sobie nie uświadomili. Wszystko po to, by wnętrze jak najlepiej służyło użytkownikom. Wystrój ma odpowiadać nie powszechnie promowanym nurtom, ale stylowi życia domowników. I tak, w mieszkaniu miłośnika kulinarnych wprawek duży nacisk kładzie się na projekt kuchni, zapaleni kinomani koncentrują się na strefie audio-video, a pracujący w domu freelancerzy marzą o przytulnym biurowym kąciku. Jeśli lubimy towarzyskie spotkania ze znajomymi, warto też zadbać o miejsce do ich przyjmowania – w gamie wyposażenia muszą znaleźć się wówczas: obszerna sofa, duży stół i dodatkowe krzesła. A jeżeli każdy z domowników ma inne preferencje oraz odmienną wizję funkcjonowania w prywatnej przestrzeni? Czy można to wszystko pogodzić w ramach jednej aranżacji? Oczywiście. Takie jest przecież założenie trendu Community Zone. Pomieszczenie musi być na tyle uniwersalne, by zaspokoić ogólne wymagania, a jednocześnie zindywidualizowane w stopniu pozwalającym dobrze czuć się w jego otoczeniu każdemu z mieszkańców. Wnętrze zyskuje rację bytu dopiero, gdy pojawiają się w nim ludzie, wprowadzając tam swoją energię i w praktyce weryfikując użytkowo-estetyczne walory zamysłu.

 

 

STREFA DLA KAŻDEGO

Jak wyglądają współczesne pokoje dzienne pomyślane jako punkty wspólne domostw? Po pierwsze, mają dobrze przemyślany układ, a ich metraż jest wykorzystany najlepiej, jak to tylko możliwe. Sprzyja temu zastosowanie mebli wykonywanych na wymiar. Takie zwykle pojawiają się w kuchni, pozwalając tworzyć aneks z pojemną częścią przechowywania i równie rozbudowaną strefą roboczą. Jej centralnym punktem staje się wyspa, do której często przylega bufet. To rozwiązanie idealnie sprawdza się nie tylko podczas serwowania szybkich codziennych posiłków, lecz także w trakcie okazjonalnych przyjęć, zamieniając monotonną wizytę przyjaciół w pełne pozytywnych emocji wspólne gotowanie lub kulinarny pokaz gospodarzy. Mimo obecności blatu do serwowania, nie pomijamy tradycyjnego jadalnianego stołu – bodaj najważniejszego mebla w domu, jeśli chodzi o budowanie relacji.

 

 

W strefie relaksu obowiązkowo musi pojawić się obszerny zestaw wypoczynkowy, najlepiej modułowy, umożliwiający dowolne konfigurowanie segmentów stosownie do aktualnych potrzeb. Co poza tym? Kino domowe, urządzenia audio, kącik dla komputerowych gików, kominek, barek, a może biblioteczka? To oczywiście zależy od indywidualnych wymagań i preferencji w kwestii spędzania wolnego czasu. Osoby wykonujące zdalną pracę nie omieszkają stworzyć sobie odpowiednich warunków do wypełniania zawodowych obowiązków w postaci komfortowego minibiura, najlepiej urządzonego w stylu korespondującym z estetyką całego wnętrza. Idealną sytuacją jest ta, kiedy pomieszczenie ma na tyle duży metraż, że przebywający w nim domownicy nie przeszkadzają sobie nawzajem, a jednocześnie w każdej chwili mogą nawiązać ze sobą kontakt. Biorąc pod uwagę potrzeby wszystkich użytkowników, nie zapomina się także o zwierzętach, z myślą o których powstaje stosowne wyposażenie – designerskie drapaki dla kotów, legowiska dla psów, a także meblowe zabudowy z miejscem do snu przeznaczonym dla naszego pupila. Wszystko po to, by dom podążał za trybem życia swoich mieszkańców, także tych najmniejszych.

 

http://sentinel.pl